Szukaj na tym blogu

Drukuj

2 czerwca 2012

Cukinia faszerowana mięsem mielonym w sosie pomidorowym

Delikatne, smakowite i pożywne danie. Idealne na obiad lub późną kolację. Przygotowanie wymaga mało wysiłku a efekt końcowy na pewno zaskoczy biesiadników.




Składniki (dla 2 osób):

  • średnia cukinia (o wadze ok 400g)
  • 400g mięsa mielonego
  • 1 cebula
  • 5 ząbków czosnku
  • 1 koncentrat pomidorowy (200g)
  • 1 szklanka soku pomidorowego
  • kilka listków bazylii
  • 50g startego żółtego sera
  • kilka plasterków sera pleśniowego
  • 1 łyżeczka masła
  • 1 łyżeczka Vegety
  • 1/2 łyżeczki pieprzu
  • 1 łyżeczka ostrej papryki
  • 1 łyżeczka suszonego oregano
  • 1 łyżeczka przyprawy suszone pomidory z czosnkiem i bazylią (Kamis Specialite) -opcjonalnie
  • sól
Cukinie dobrze umyj i przekrój na pół. Wydrąż łyżeczką środki, które potem delikatnie posiekaj.Na maśle podpiecz posiekaną cebulę i 3 ząbki czosnku. Dodaj wydrążone środki z cukinii. Całość oprósz łyżeczką Vegety. Smaż ok 2-3 minut ciągle mieszając. Dodaje mięso mielone i przyprawy - pieprz, paprykę, oregano. Dokładnie wymieszaj i smaż do całkowitego usmażenia mięsa. Możesz doprawić do smaku solą i pieprzem. Tak przygotowanym farszem napełnij wcześniej wydrążone łódeczki z cukinii.
W małym rondelku zagotuj sok pomidorowy, resztę koncentratu, posiekane listki bazylii, 2 posiekane ząbki czosnku i przyprawę suszone pomidory z bazylią i czosnkiem. Dokładnie wymieszaj, dopraw do smaku solą i pieprzem, gotuj przez ok 2 minuty. Sos pomidorowy wlej do naczynia żaroodpornego. Następnie włóż cukinie. Całość zapiekaj w piekarniku przez ok. 30 minut w temperaturze 200° C. 10 minut przed zakończeniem pieczenia ułóż na łódeczkach starty żółty ser i plasterki sera pleśniowego, aby się roztopił. Smacznego!











4 komentarze:

  1. Super przepis i wspaniały sos, zrobiłem na czwarte urodziny syna, gości powaliłem na kolana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że danie się udało i smakowało :)

      Usuń
  2. Przepis doskonały, niemniej wybralabym trochę mniejsze cukinie, bo te prawie półkilogramowe nie maja już należytej jędrności.
    Bardzo fachowy blog, gratulacje!
    iszka

    OdpowiedzUsuń