Szukaj na tym blogu

Drukuj

12 sierpnia 2012

Croissanty z nadzieniem czekoladowo-wiśniowym

W taki pochmurny poranek ja dziś, najlepszym sposobem na poprawę humoru są croissanty na śniadanie. Chrupiące, prosto z pieca z pysznym czekoladowo-wiśniowym nadzieniem. Czas przygotowania tylko 20 minut, a uśmiech na twarzy zagwarantowany przez cały dzień.



Składniki (na około 12 małych croissantów):

  • opakowanie gotowego ciast francuskiego
  • tabliczka czekolady (może być mleczna, deserowa lub biała - według uznania)
  • konfitura wiśniowa
  • 1 roztrzepane jajko
Rozgrzej piekarnik do 220C. Rozwiń ciasto francuskie i wytnij z niego trójkąty. Wielkość i ilość trójkątów zależy od tego ile i jak dużych croissantów chcesz mieć. Ja wycinam około 12 równych trójkątów. Połam czekoladę na kostki i ułóż na każdym trójkącie, w odległości ok 1cm od podstawy trójkąta. Dodaj odrobinę konfitury wiśniowej. Ostrożnie zwiń trójkąt w stronę wierzchołka. Uszczelnij dokładnie tak powstały rogalik i nadaj mu kształt półksiężyca. Ułóż rogaliki na wyłożonej papierem do pieczenia blaszce i posmaruj roztrzepanym jajkiem. Piecz 15 minut, aż będą złociste i puchate. Serwuj z kawą. Smacznego!




6 komentarzy:

  1. To nie sa croissanty , to sa rogaliki z ciasta francuskiego, pozdrawiam .Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wielce mądry anonim, który nie wie że croissanty są z francuskiego...

      Usuń
  2. Szybkie, łatwe i zapowiadające się smakowicie- to lubię.
    Ola :]

    OdpowiedzUsuń
  3. To prawda to nie są croissanty ponieważ croissanty wykonuje się z ciasta francusko-drożdżowego pozdrawiam Klara :)

    OdpowiedzUsuń