7 sierpnia 2018

Zapiekanki, lepsze od tych na Placu Nowym

Drzewiej na krakowskim Kazimierzu w Okrąglaku można było zjeść pyszne zapiekanki. Tłumy ściągały, nie bacząc na długie kolejki. Jednak coś strasznie zawiodło i teraz zapiekanki serwowane są na niesmacznych, gotowych półproduktach. Nie mają w sobie nic z tamtych zapiekanek. Tłumy nadal ustawiają się w kolejce, jednak są to przede wszystkim turyści, którzy chcą spróbować nie znanego im dania i imprezowicze, którym wszystko jedno co nad ranem do ust włożą, byleby było ciepłe. I jak teraz żyć? Jak temu zaradzić? A w prosty sposób, trzeba zrobić zapiekanki w domu. A jak? A no tak:



Składniki (na 2 zapiekanki, ale zrób więcej, nie pożałujesz):

  • 1 półbagietka
  • 3-4 duże pieczarki
  • 1 łyżka masła
  • kilka plastrów ulubionego sera (użyłam "Hochland na Gorąco!")
  • kilka plasterków ulubionego salami
  • szczypiorek 
  • ketchup
  • 1 łyżka prażonej cebulki
  • sól

Piekarnik rozgrzej do 200 C (góra-dół). Blaszkę wyłóż papierem do pieczenia.

Półbagietkę przekrój wzdłuż na pół.

Pieczarki oczyść i zetrzyj na tarce o grubych oczkach. Czynność będzie przyjemniejsza jeżeli użyjesz na prawdę dużych pieczarek :)

Na patelni rozpuść masło. Wrzuć na patelnię starte pieczarki. Dopraw solą. Smaż całość na średnim ogniu (7) przez około 8-10 minut. Od czasu do czasu przemieszaj pieczarki drewnianą łopatką, żeby się nie przypaliły.

Usmażone pieczarki równomiernie rozłóż na dwóch połówkach bagietki. Przykryj plasterkami sera. Na serze połóż salami.

Ułóż zapiekanki na blaszce. Wstaw do piekarnika i piecz w przez około 10-13 minut. 

Przed podaniem polej ketchupem, posyp drobno pokrojonym szczypiorkiem i prażoną cebulką. Smacznego!



2 komentarze:

  1. Ano właśnie. Pracuję obok tych zapiekanek i masakra.

    OdpowiedzUsuń
  2. Takie zapiekanki to ja rozumiem :)

    OdpowiedzUsuń

DRUKUJ PRZEPIS

Copyright © 2016 Babeczka piecze , Blogger